|
Blog > Komentarze do wpisu
Sowy podobno...
chodzą spać późno. I wstają też późno. A co robią skowronki? Obwieszczają światu,że już ranek. O porach bardzo wczesnych. Nieludzkich. Dziecię moje wojowało w nocy. Matka nim zaśnie poczytać musi, pacierze odmawiać, ciało balsamami smarować.Do siebie pogadać. Gdy już kładzie swą pełną zmartwień głowę na poduszce, słyszy sap, sap...jeść. No i ..mija tak czas. Dziecię śpi dalej, matka się tłucze (nie o meble,a w pościeli). Przezornie skręca żaluzje, bo okna sypialni ma na wschód. Nic z tego..o 6.15 mały Skowronek domaga się uśmiechów..Skąd wie,że już rano?! Ptasi rozum chyba..
Wesoło majta nogami.. Matka przełyka tę zupełnie nie sowią porę.. Czeka na pierwszą drzemkę..W spragnione gardło wlewa czarną jak noc (ach żeby znów noc!)..Planuje co zrobi w następną drzemkę. Ma czytać,ale pisze.. Na blogu pisze.. Tydzień temu odwiedziła ją pewna znana niektórym z blogów Góralka. Chwilami matka czuła się tak jakby odzyskała trochę dawnego (czytaj: nieco pełniejszego wolności życia). Piły kawę, gadały, nawet wózek na spacer zabrały. I aparaty. Aż wreszcie nadszedł pewien wieczór.Uczta kinomana (wszak matka "Kocha kino"). Meryl Genialna Streep, co się Margaret stała. "Kiedy Ty oglądasz te filmy?" czasem pytają znajomi. No mówię,że kosztem snu. Góralka widziała- tamtej nocy prawie nie spałam.. Mam serce pełne miłości- do dzieci, dobrych ludzi i kina.. Tylko czemu najmłodsze jest skowronkiem? W rodzinie sów! wtorek, 21 lutego 2012, spacer_biedronki
Komentarze
2012/02/21 16:22:53
6.15 to środek dnia. Moja wstaje od zawsze o wiele wcześniej. I w nocy budzi. Rozumiem Twój ból...
Gość: belcantto, blk151.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/22 05:28:46
Śliczne te stópki, które tyle zamieszania robią w Twoim życiu :-)
2012/02/22 16:23:15
6.15 to dla mnie nieludzka pora, choć jeśli muszę, to wstaję;)
Pamiętam, że moja córcia przez pewien czas wstawała o 4-5 rano i też już był dla niej dzień.. Na szczęście to trwało krótko, bo przecież ja też sowa..;) Śliczne paluszki, takie, że tylko je wycałować:)) I jak pięknie ze sobą rozmawiają:)) 2012/02/23 09:18:17
OMG, wieki mnie tu nie było! Zdjęcie boskie [ale to akurat w tym miejscu żaden wyjątek] - i tylko snu żal:) Pozdrawiam z dzikiego Zachodu!
2012/02/27 09:17:09
6.15 to i tak póżniej niż 5.00 lub 4.45 ;) będzie lepiej, musi, bo wiosna idzie a to Skowronki kochają najbardziej :)))
PS Sowy też :) 2012/02/29 19:48:07
krog - wiedziałam,że Ci się spodoba;)
izz - ona przecież za stara na pobudki nocne.. A może mi się wydaje? bell - dziękuję:* golden - gdy chodzę do pracy wstaję o 6.00.. green - odpozdrawiam! lid - mam nadzieję,że ona nie wpadnie na pomysł o 4.45.. oksyd - z chęcią - dziękuję! 2012/02/29 21:12:37
Spa: to coś jak u mnie było z Szymkiem. W moich genach mam wpisane wczesne chodzenie spać, padanie wręcz o odpowiedniej porze, a ten jak był mały, nic sobie z tego nie robił. Byłam wykończona i desperacko szukałam momentów spania. Mam zdjęcia, jak śpię w fotelu z nim na rękach, również słodko śniącym, liczyło się wtedy każde 5 minut... Rozumiem i trzyma kciuki, by skowronek zrozumiał, od czego jest noc:)
|
Zręczne te stópki :-)